09.09.2013

Małe festiwale


Za mną dwa bardzo wyjątkowe festiwale. Wyjątkowe ze względu na rozmiar, jak i na to, gdzie się odbywają. Dwa zupełnie inne, jeden muzyki kameralnej Festival Ensemble, drugi filmowy Hommage a Kieślowski. Łączy je niepowtarzalna atmosfera. Taka, której próżno szukać na dużych festiwalach. Oba też są dowodem, że da się za darmo i w okolicy znaleźć ciekawe propozycje.


>>Czytaj więcej
Spaceruje zamkniętą na czas festiwalu Hommage a Kieślowski
ulicą maleńkiego Sokołowska, przy której rozstawiono ekrany do projekcji filmowych i leżaki przy kawiarni, gdzie miedzy warsztatami i projekcjami, spotykają się fetiwalowicze i mieszkańcy. Zawiązują się znajomości i poczucie wspólnoty. Mijam kilkukrotnie tych samych ludzi. Przypuszczam, że spędzając tam cały weekend, kojarzyłabym wszystkich z nich. Miasteczko żyje w tych dniach, a jednocześnie jest tak spokojnie i cicho, że słychać płynący potok. Projekcje pod gwieździstym niebem i kameralne spotkania z twórcami. To wszystko tworzy wyjątkowy klimat.

Podobnie na Festivalu Ensemble w Książu, na którym jestem co roku. Nie ma wielkiej spiny, jak to bywa na koncertach muzyki klasycznej, atmosfera jest wręcz domowa, mimo, że wszystko odbywa się w zamku. Sympatia, którą darzą się znający od lat organizatorzy i muzycy udziela się także gościom. W takich okolicznościach muzyka klasyczna brzmi wyjątkowo, a dla mnie i moich znajomych to zawsze powód by się spotykać i wybrać razem.






Oba festiwale uczyniły mój wolny czas ciekawszym, wcale by się na nie wybrać nie musiałam ich planować z wyprzedzeniem, bo wstęp na nie był darmowy i odbywały się blisko mojej miejscowości. Mam malutką nadzieje, że udało mi się choć trochę  pokazać Wam, że warto korzystać z takich wydarzeń w swojej okolicy
. Informacje o nadchodzących imprezach znajdziecie w swoich ośrodkach kultury, szukajcie informacji na ich stronach i sprawdzajcie strony lokalnych serwisów informacyjnych.

5 komentarzy:

  1. Nawet mniejsze festiwale mają swój niepowtarzalny klimat. Kino w plenerze to świetna sprawa!. Bardzo przypadła mi do gustu tematyka Twojego bloga, ciekawie piszesz dlatego z chęcią zaobserwowałam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Slicznie wygladasz...przydaloby mi aie zresetowac na jakims fajnym festiwalu :))

    OdpowiedzUsuń
  3. lata temu byłam w Książu:) Jesteś śliczna!:)

    OdpowiedzUsuń