25.11.2013

Rób to, co lubisz.


3 lata temu zaczynałam studia, te tak zwane "przyszłościowe", bo techniczne. Pierwszy rok był sprawdzeniem własnych możliwości, musiałam zdać parę trudnych egzaminów. Dużo mi to dało, bo wiem, że ciężką pracą można osiągnąć upragniony efekt i rzeczy niemożliwych jest nagle mniej. Nawet całki i różniczkowanie staje się w końcu proste. Po roku zaczęłam wątpić, że te "przyszłościowe" studia są moją przyszłością.
>>Czytaj więcej

21.11.2013

Stara panna?



Czuje się jak na wojnie, atakowana przez dwa różne fronty z żadnym z nich nie sympatyzuje. Stoję sobie i zbieram ciosy zewsząd. Mam 23 lata, czyli tyle ile miała moja mama, gdy mnie urodziła. Cyklicznie atakuje mnie natura, myślę o pięknie macierzyństwa średnio raz w miesiącu, atakuje mnie facebookowy news feed na którym widzę zdjęcia szkolnych koleżanek, które są już szczęśliwymi mamami. Atakuje mnie rodzina, bo jestem sama i tylko czasami bywam zajęta. Atakuje mnie drugi front, który przed zostaniem matką, każe mi stać się do 30tki kobietą sukcesu zawodowego, z mieszkaniem na kredyt i kotem, mającą zawsze orgazm i czas na bycie fit.

>>Czytaj więcej

18.11.2013

Ogarnij



W 1851 roku James King wynalazł pralkę, coś co w konsekwencji dalszego rozwoju zrewolucjonizowało i znacznie ułatwiło życie gospodyń domowych. XIX i XX wiek obfituje wynalazkami. Dzisiaj można mieć wrażenie, że wszystkie rewolucyjne wynalazki zostały już wymyślone, że żyjemy w czasach, które skupiają się na rozwijaniu technologi, dążeniu do perfekcji we wzornictwie i ergonomii. Jesteśmy rozpieszczani przez technologię, nie wyobrażam sobie już życia bez kilku apek, programów, które są jak asystenci, którzy przypomną mi nawet o wzięciu tabletki antykoncepcyjnej.

>>Czytaj więcej